Surowość i prostota – nowa definicja luksusu w aranżacji łazienki

Luksus przestał być postrzegany w kategoriach przepychu i ekskluzywności. Bogate zdobienia, dekoracyjne glazury i rozwiązania dostępne dla wybranych zostały zdetronizowane. Do przestrzeni sanitarnych wkroczyły minimalizm, prostota i funkcjonalność. Radzimy, jak – w myśl nowej definicji luksusu – urządzić komfortową, przestronną i nowoczesną łazienkę.

Mniej znaczy więcej

Współczesny luksus przybrał nowe szaty. Stylizowane kreacje zostały zastąpione przez minimalistyczne formy, surowe materiały i wysoką jakość znajdującą potwierdzenie w funkcjonalności oraz nowoczesnej technologii. Znakiem rozpoznawczym stała się przestronność, wielkopowierzchniowe płytki wiernie odzwierciedlające strukturę kamienia czy marmuru, a także estetyczna spójność.

Surowość i szlachetność

Wybierając płytki ceramiczne do luksusowej łazienki warto skierować swoją uwagę na motywy naturalne, których piękno zachwyca od pokoleń. Nie musimy od razu decydować się na marmur z Carrary. Dzięki rozwojowi technologii możliwości mamy niemal nieograniczone. Mogą to być spieki kwarcowe, które potrafią wykazywać się nawet lepszymi parametrami użytkowymi niż ich oryginały. Materiał ten możemy wykorzystać na ścianach, podłogach, w zabudowie umywalki, jak również w formie blatów czy frontów mebli. Podobne zastosowanie mają także klasyczne płytki ceramiczne z motywem kamienia czy marmuru.

Smart nowym Premium

Inteligentna technologia otworzyła drzwi dla nowoczesnej funkcjonalności. I nie chodzi tu o rozwiązania, których celem jest zaskakiwanie użytkowników. Przemyślane elementy wyposażenia mają oferować nowy wymiar komfortu, ale być przy tym proste oraz intuicyjne w obsłudze.

Luksusowa łazienka nie przypomina już salonów kąpielowych sprzed lat – bogatych w zdobienia i w niepraktyczną funkcjonalność. Liczy się umiar, szlachetne materiały, wysoka jakość. Czas zmienić definicję w słowniku – wykreślić ekskluzywność i przepych. Luksus jest na wyciągnięcie ręki.

cdjk.pl, red.AS, Fot. TECE

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*