Zieleń w przestrzeni publicznej i przydomowej

Zieleń miejska to dziś nie tylko parki i ogrody, ale również skwery, pasy zieleni przy jezdniach ulic, a także roślinność pokrywająca bariery akustyczne. W „kieszonkowych” aranżacjach zieleni w różnych przestrzeniach, zarówno miejskiej, jak i przydomowej pomagają zaprojektowane specjalnie w tym celu prefabrykaty betonowe.

Zorganizowana zieleń miejska pełni bardzo wiele różnorodnych funkcji. Pochłania dwutlenek węgla i produkuje tlen, a także stanowi barierę akustyczną. Latem daje schronienie przed palącym słońcem i obniża temperaturę otoczenia. Zapewnia siedlisko wielu gatunkom zwierząt i owadów. Z punktu widzenia mieszkańców miast jest przestrzenią wytchnienia, a także relaksu i odpoczynku. Obecnie ogólnoświatowy trend „bycia eko” sprawia, że coraz częściej w miastach powstają nowe tereny zielone a te, które już istnieją, są poddawane kompleksowej rewitalizacji. Popularnym trendem jest również przekształcanie w parki terenów postindustrialnych lub budowa mini parków kieszonkowych. Równie ważną tendencją jest porządkowanie przestrzeni zielonych na mini skwerach czy pasach zieleni, gdzie była ona degradowana wskutek powstawania na przykład dzikich parkingów samochodowych. W tym procesie walki o zielone przestrzenie w miastach, co może wydawać się na pierwszy rzut oka paradoksalne, sojusznikiem zieleni są prefabrykaty betonowe. Nadają one zieleni miejskiej ramy, pozwalają piąć się w górę, w przypadku bardzo małych powierzchni, a także wytyczają jej granice. Współtworzą z nią inspirujące aranżacje, a także chronią ją przed zniszczeniem.

Skwer po nowemu

Obecnie w projektowaniu przestrzeni miejskich odchodzi się od tworzenia aranżacji pozbawionych zieleni. Wręcz przeciwnie – zieleń w połączeniu z małą architekturą staje się bardzo ważnym elementem całego założenia. Inspirującym rozwiązaniem są tzw. parki kieszonkowe. Sama ich idea powstała z potrzeby tworzenia zielonych przestrzeni rekreacyjnych w zwartej zabudowie miejskiej. Jednym z najstarszych takich założeń jest Paley Park utworzony na Manhattanie w 1967 roku. Posiada on powierzchnię zaledwie 390 mkw, jednak największe z parków kieszonkowych mogą zajmować obszar nawet 5000 mkw. Są one niezwykle popularne, nie tylko w Nowym Jorku czy Londynie, ale również w Polsce. „Kieszonkowe” parki, tak jak ich zajmujące większą przestrzeń odpowiedniki, mają pełnić funkcje społeczne, integracyjne, ekologiczne oraz po prostu… dać odsapnąć na chwilę od pędu miasta. Oprócz zieleni znajdują się tam zwykle miejsca do siedzenia, mała architektura oraz dobrana do projektu nawierzchnia. Ta ostatnia jest bardzo ważnym elementem założenia i wytycza jego ramy. Najczęściej jest wykonywana z płyt lub kostek betonowych, gdyż jest to materiał trwały i wytrzymały. Poza tym szeroka gama produktów różniących się kolorem, kształtem i wielkością pozwala na dostosowanie nawierzchni do prawie każdego otoczenia, a to gwarantuje zachowanie spójności aranżacji z otoczeniem. Z prefabrykatów betonowych można zbudować wygodne placyki, chodniki, a nawet urokliwe „kamienne” ścieżki.

Niemniej istotne przy projektowaniu parków kieszonkowych jest wytyczenie przestrzeni zielonych. Co ciekawe, zieleń w tego rodzaju miejscach, albo szerzej – w przestrzeniach miejskich, dobiera się w ten sposób, aby była wytrzymała i wymagała jak najmniej zabiegów pielęgnacyjnych. Dodatkową ochronę można jej zapewnić, budując obrzeża, kwietniki czy palisady, które skutecznie wytyczą granicę ciągów pieszych i przestrzeni zielonych.

Oczywiście prefabrykaty betonowe z powodzeniem wykorzystamy również w innych przestrzeniach miejskich, gdzie pragniemy umiejscowić zieleń, czyli na mini skwerach lub w strefie wejściowej do budynków użyteczności publicznej, hotelowych czy biurowych. Warto także zastosować je na ciągach pieszych wzdłuż ulic, żeby po pierwsze chronić zieleń przed rozjeżdżaniem przez parkujące samochody, a po drugie zapobiec parkowaniu na chodnikach. Doskonale nadają się one również do aranżacji zieleni na osiedlach domów jednorodzinnych oraz aranżacji ogrodowych na prywatnych posesjach.

Zielone ściany – lek na szarość

Interesującym rozwiązaniem w gęstej zabudowie miejskiej mogą być zielone ściany, które są prawdziwym remedium na brak zielonych przestrzeni. Można je wybudować zamiast standardowych ogrodzeń oraz w miejscach, gdzie przestrzeni na zieleń jest tak mało, że jedynym sposobem na jej wprowadzenie jest zastosowanie wertykalnych rozwiązań. Przykładem takich lokalizacji mogą być na przykład masowo budowane obecnie osiedla „bliźniaków”, gdzie dom zajmuje większość działki, a przestrzeń dookoła niego to już nie ogród, a w zasadzie deptak wzdłuż elewacji. Taką zieloną ścianę można stworzyć pomiędzy sąsiednimi domami z prefabrykatów betonowych, takich jak na przykład Polbruk Abax, układając je w formie muru, gdzie część elementów wysuniętych poza jego lico będzie pełnić funkcję typowej donicy. Alternatywą jest stworzenie zielonej ściany z modułów poprzez wypełnienie ziemią donic znajdujących się na szczycie muru i zasadzenie w nich pnączy, które będą swobodnie opadać ku dołowi. Innym zastosowaniem donic betonowych „w służbie” zieleni miejskiej jest zbudowanie z nich ekranów akustycznych wzdłuż terenów generujących wzmożony hałas, takich jak ruchliwe ulice czy linie kolejkowe. Ma to o tyle duże znaczenie, że problem ten dotyka coraz większej liczby mieszkańców miast na całym świecie. Według WHO w silnie zurbanizowanych przestrzeniach miejskich, a w szczególności mieszkalnych, poziom hałasu znacznie przekracza dopuszczalne normy, które powinny wynosić około 50 dB. To ważna kwestia, gdyż długotrwała ekspozycja na szkodliwe dźwięki wywiera zdecydowanie negatywny wpływ na zdrowie psychiczne, zdolność do odpoczynku, samopoczucie oraz wpływa na pogłębianie się chorób. Poza ochroną akustyczną, plusem takiego rozwiązania jest to, że w donicach można umieścić zieleń, dzięki czemu bariery akustyczne będą prezentowały się bardziej estetycznie, a rosnące w nich rośliny pochłoną część dwutlenku węgla i innych zanieczyszczeń, co też nie pozostaje bez znaczenia.

Prefabrykaty betonowe znajdują szereg zastosowań przy aranżacjach przestrzeni zielonych w miastach. Mogą stanowić granicę terenów, barierę ochronną, a także dostarczać miejsca na zasadzenie zieleni niejako przy okazji, dla lepszego efektu estetycznego i wizualnego. Podsumowując, beton i zieleń w przestrzeni miejskiej nie zawsze stoją w stosunku do siebie w opozycji, czasami doskonale „współpracują” i świetnie się uzupełniają. Zależy to głównie od wyobraźni i dobrze przemyślanej koncepcji zagospodarowania terenu.

TokTok, oprac.red.AS

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*