Królewskie miasto, królewski sen

Choć słynie z urody chyba w całym świecie, wspaniały stary Kraków wciąż kryje w sobie wiele skarbów jeszcze mało znanych. Jednym z nim jest Podgórze, szybko rozwijająca się kameralna dzielnica, która mimo położenia blisko historycznego centrum zachowała urok niemalże małego miasteczka. Tu, gdzie historia splata się z nowoczesnością, powstał aparthotel The Bridge Suites. Kusi świetną lokalizacją, wspaniałym designem oraz wyjątkowym komfortem snu, godnym nawet koronowanych głów. I nie ma w tym stwierdzeniu ani odrobiny przesady.

Historyczne inspiracje

Ten butikowy obiekt wziął nazwę od niezwykłego sąsiedztwa – najstarszego w Krakowie wciąż istniejącego mostu, wraz z malowniczym zakolem Wisły dobrze widocznego z okien. Przeprawa nosi imię Marszałka Józefa Piłsudskiego, choć przez krakowian często nazywana jest Żółwim Mostem – od miękko wyprofilowanego łuku stalowej konstrukcji. Jej kształt czy charakter, budzący dziś skojarzenia ze stylem industrialnym, podsunął loftowe inspiracje projektantom.

Eklektyczne wnętrza obiektu łączą więc w sobie najnowszy design oraz nawiązania do przemysłowej przeszłości Podgórza i jego dawnych pracowitych mieszkańców. Tworzywem dla architektów oraz dekoratorów stały się historyczne fotografie. Nie zabrakło również sztuki. Ściany zdobią wykonane specjalnie do tego obiektu obrazy i grafiki cenionego krakowskiego malarza Jacka Łozińskiego, ukazujące urodę tej wyjątkowej dzielnicy Krakowa.

Z duszą – dla ciała

Podobnie jak cała okolica o bogatej i wciąż nieodkrytej historii, pełna zapomnianych opowieści, ciekawych zabytków i zakamarków wartych zwiedzenia, miejsce urzeka niecodzienną atmosferą. Z pozoru dobrze znany repertuar motywów stylu loftowego – z wyeksponowanym wątkiem ceglanym, surowymi odlewami betonowymi, drewnem w jego najbardziej naturalnej odsłonie czy minimalistycznymi elementami z lakierowanej na czarno stali oraz szkła – tu został wykorzystany do stworzenia wnętrz niebanalnych, intrygujących i bezpretensjonalnie luksusowych.

Perfekcyjnie dopracowana stylistyka czyni ten obiekt wyjątkowym wśród hoteli butikowych, tworzy obraz niepowtarzalnego i fascynującego miejsca z duszą. Na gości apartamentów czekają jednak wrażenia nie tylko wizualne. Urok pobytu tam to bogactwo niecodziennych wrażeń
i doświadczeń, wśród których zwraca uwagę m.in. znakomita kuchnia, o której w jednej z recenzji na Trip Advisor można przeczytać: „Śniadania boskie, w żadnym obiekcie nie spotkałam się z tak pomysłowo podanym i pysznym jedzeniem”. A warto tu zaglądać nie tylko rankiem.

Królewski sen

Jedną z najważniejszych spraw decydujących o komforcie gościa hotelowego jest jakość snu. O nią zadbano więc równie starannie. W apartamentach czekają materace firmy mającej akredytację brytyjskiego dworu królewskiego nadaną przez Jej Królewską Mość Elżbietę II. Aż 30-centymetrowe, a więc niespotykanie wysokie materace, mają konstrukcję opartą na pressure mappingu, czyli naukowych analizach siły nacisku ciała. Wszystko po to, by każdy gość, który kładzie się na łóżku, poczuł się naprawdę zrelaksowany.

Archistory, oprac.red.AS

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*