Modrzew Syberyjski – taras mocny jak syberyjskie mrozy

Panującą w ostatnich latach modę na tarasy z drewna egzotycznego można zapewne przypisać przekonaniu o wysokiej odporności tego typu pokrycia na warunki atmosferyczne i trwałości w zastosowaniach zewnętrznych. Jednak ci, którzy od egzotyki wolą „tradycyjne” słoje i sęki, nie pozostają bez wyboru. O zaletach tarasu wykonanego z modrzewia syberyjskiego opowiada Darina Lazarova.

Tarasy drewniane zyskują na popularności nie tylko wśród miłośników rozwiązań ekologicznych. Podłoga wykonana z naturalnego surowca najwyższej klasy to także wyraz prestiżu i elegancji. Zapewnia ponadto dodatkowe walory funkcjonalne:  jest przyjemna w dotyku nawet dla bosej stopy, a odpowiednio zabezpieczona, może służyć przez dekady. Obecnie dostępny asortyment drewna tarasowego jest bardzo bogaty, dlatego stając przed wyborem musimy kierować się nie tylko walorami estetycznymi, ale przede wszystkim funkcjonalnymi poszczególnych gatunków. Przykładem takiego klasycznego i trwałego materiału na taras jest modrzew syberyjski.

Długowieczny król północy

Niekwestionowanym liderem wśród stosowanych na tarasach gatunków iglastych jest modrzew syberyjski. Decyduje o tym jego wyjątkowa wytrzymałość wynikająca z warunków w jakich wzrasta,  ale także ujmująca paleta odcieni – od koloru piaskowego, po złocisto-miodowy, niekiedy z poświatą czerwono-brunatną. Charakterystyczne dla tego gatunku dekoracyjne, gęste usłojenie jest efektem wzrostu w warunkach krótkiego okresu wegetacji na obszarach syberyjskiej tajgi. Zapewnia to pożądaną twardość drewna oraz odporność na warunki atmosferyczne – również bez konserwacji.

Odpowiednio zabezpieczany olejem, modrzew syberyjski zachowuje swój naturalny odcień i jest nam w stanie służyć praktycznie „dożywotnio”. Pozostawiony sam sobie szarzeje i pokrywa się naturalną patyną, ale wciąż pozostaje tolerancyjny na nasze drobne zaniedbania, zachowując  swoje właściwości. – wyjaśnia Darina Lazarova, ekspert JAF Polska.

Naturalna zawartość żywicy i olejków eterycznych zabezpiecza drewno przed grzybami i insektami, bez konieczności stosowania środków chemicznych. Norma EN 350-2, określająca wytrzymałość różnych gatunków drewna, klasyfikuje modrzew syberyjski w kat. 3, co oznacza, że wytrzymałość tego gatunku drewna w skrajnie trudnych warunkach i bez żadnej konserwacji wynosi minimum kilkanaście lat.

Tańszy ale mniej wytrzymały Europejczyk

Modrzew jest idealnym wyborem dla tych, którzy akceptują naturalny wygląd drewna wraz z wszystkimi jego surowymi, jak Syberia, elementami – słojami, sękami i rysami. To właśnie one są również wyznacznikiem jakości drewna.

Modrzew europejski, który jest często oferowany jako wersja bardziej ekonomiczna, nie może się pochwalić ani tak wysoką odpornością, ani równie wysokimi parametrami estetycznymi, jak jego północny krewny. Jego słoje są grubsze, barwa mniej jednolita, a sęki częściej spotykane i mniej zwarte, przez co mają tendencję do wypadania wraz ze starzeniem się drewna. Jeśli świadomie decydujemy się na tańszy zamiennik modrzewia syberyjskiego, musimy liczyć się z koniecznością większej dbałości oraz wyższych nakładów na utrzymanie tarasu i mimo to znacznie krótszą żywotnością. – podkreśla ekspert z firmy JAF Polska.

Pewny dostawca – pewna jakość

Jeśli stawiamy na najwyższą jakość, musimy liczyć się z tym, że surowiec, za który płacimy, nie będzie tani. Długi okres wzrostu, czyli krótkie lata i małe przyrosty oraz wymagające metody pozyskiwania, składowania oraz transportu modrzewia syberyjskiego, na który mogą pozwolić sobie tylko najwięksi operatorzy na rynku, czynią z niego towar ekskluzywny. Jak mówi Darina Lazarova, niska cena i niejasne zasady selekcji i klasyfikacji jakości powinny być dla nabywców sygnałem ostrzegawczym – Laikowi, który nie ma doświadczenia w tym obszarze, nie jest łatwo odróżnić drewno prawdziwego i dobrego modrzewia północnosyberyjskiego Larix sibirica od sprzedawanego nieraz w jego „zastępstwie” modrzewia uralskiego Larix sukaczewii czy nawet europejskiego Larix decidua.

JAF, oprac.red.AS

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*