Jak przygotować nawierzchnię do zimy?

Prawidłowa konserwacja, używanie odpowiednich narzędzi i środków zimą, wykonanie spoin z piasku polimerowego, a w momencie zabrudzenia szybka reakcja, to gwarancja zachowania nawierzchni z kostek betonowych w optymalnej kondycji. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Kostki i płyty betonowe to odporne i łatwe w utrzymaniu materiały budowlane, które nie wymagają wielu czynności pielęgnacyjnych i konserwacyjnych, aby prezentować się estetycznie. Czynności te należy jednak wykonywać regularnie, aczkolwiek nie trzeba powtarzać ich zbyt często. Na pewno warto zaimpregnować prefabrykaty. Pozwala to na łatwiejsze usuwanie zabrudzeń, przeciwdziała ich wnikaniu w głąb struktury prefabrykatu oraz uniemożliwia porastanie kostki mchem. Gdy mówimy o estetyce nawierzchni, istotne wydaje się również dbanie o spoiny, gdyż rzutują one na wygląd całej nawierzchni. Do ich wypełnienia polecany jest piasek polimerowy. Rozwiązuje on większość najczęściej spotykanych problemów dotyczących estetyki spoin. Poza właściwą konserwacją kostki musimy również pamiętać, że zimą jest ona szczególnie podatna na uszkodzenia. Zwłaszcza, jeśli użyjemy niewłaściwych środków i narzędzi do odśnieżania… Zacznijmy jednak od dobrych praktyk.

Myj i konserwuj!

Podstawową czynnością związaną z utrzymaniem czystości kostek i płyt betonowych jest mycie. Wykonuje się je wodą pod ciśnieniem z węża ogrodowego lub myjką ciśnieniową. Następnie należy poczekać na wyschnięcie nawierzchni i zmieść z niej ewentualny pył lub piasek. Czynność tę zaleca się wykonywać dwa razy w roku. Bardzo ważne jest także impregnowanie. Specjaliści zalecają wykonać je w okresie 1-2 lat od momentu ułożenia kostki. Po tym czasie przestają się na niej pojawiać naturalne wykwity. Impregnowanie jest konieczne, gdyż beton to materiał porowaty, a porowatość zawsze sprzyja wnikaniu zabrudzeń w głąb struktury. Plamy na tarasie najczęściej powstają w wyniku spożywania tam posiłków, natomiast na podjeździe – z płynów eksploatacyjnych i wycieków z samochodu. Szczególnie trudne do usunięcia są zabrudzenia z kawy, wina, smarów czy oleju silnikowego. Impregnacja pozwala również stworzyć „tarczę” zapobiegającą rozwojowi wszelkich rodzajów grzybów, pleśni czy mchów. Zaleca się ją wykonywać co 3-4 lata.

Reaguj niezwłocznie

Oczywiście nawet po nałożeniu impregnatu nie uzyskamy 100% ochrony nawierzchni. Niemniej jednak czynność ta zapobiegnie wnikaniu zabrudzeń w głąb i sprawi, że będą one dłużej utrzymywać się na powierzchni. Dzięki temu można szybko przystąpić do sprzątania i sprawnie usunąć plamy, aby nie zepsuły wyglądu tarasu czy podjazdu. Jeśli jednak plamy, zabrudzenia lub mchy pojawią się na nawierzchni przed jej impregnacją, to również można starać się je usunąć. Na niechciane plamy dostępnych jest kilka rozwiązań. Świeże można posypać piaskiem, który pozwoli je wchłonąć. Można także użyć myjki ciśnieniowej z środkiem czyszczącym. Alternatywą jest zastosowanie specjalnych środków chemicznych usuwających tłuste zabrudzenia. Na chwasty i mchy porastające fugi również jest kilka sposobów. Można je usunąć przy pomocy palnika gazowego, myjki ciśnieniowej lub używając dedykowanych środków chemicznych. Domowym sposobem jest zastosowanie roztworu wody i octu, ale są też tacy, którzy pozostawiają mech między kostkami, traktując go jako zielony element ozdobny. Wymienione metody posiadają różną skuteczność, dlatego kostkę lepiej zaimpregnować i zapomnieć o chwastach czy trudnych do usunięcia plamach. Przy konserwacji nawierzchni warto zadbać również o wygląd spoin.

Nie rób tego zimą!

Mchy, porosty i chwasty oraz zabrudzenia to niejedyny wróg nawierzchni wykonanej z kostki betonowej. Możemy stać się nim również my sami. Zwłaszcza zimą, kiedy to popełnione przy odśnieżaniu błędy sprawią, że kostka na wiosnę będzie wyglądała po prostu nieestetycznie. Pierwszym z nich jest użycie do odśnieżania niewłaściwych, czyli metalowych i ostrych narzędzi. Grozi to w najlepszym wypadku porysowaniem nawierzchni, a w najgorszym – jej ukruszeniem. Równie niebezpieczne jest używanie do roztapiania śniegu soli, gdyż pozostawia ona na kostce betonowej brzydki, biały nalot i zacieki. Niezbyt dobrym pomysłem jest również pozostawienie pokrywy śnieżnej na kostce posypanej piaskiem aż do wiosennych roztopów. Na styku dolnej warstwy pokrywy śnieżnej i wierzchniej kostki betonowej może bowiem pojawić się lód. Częste zmiany temperatury w okolicy 0°C powodują zamarzanie i odmarzanie wody, co może prowadzić do uszkodzeń struktury kostki, pomimo jej bardzo dobrych parametrów technicznych. Jak zatem zadbać odpowiednio o kostkę zimą? Należy używać narzędzi wykonanych z tworzyw, nie dopuszczać do zalegania śniegu na powierzchni, a do odśnieżania zamiast soli używać chlorku magnesu.

Wszystko to sprawi, że nawierzchnia będzie świetnie prezentować się po okresie zimowym, a jeśli regularnie będziemy ją konserwować i zastosujemy piasek polimerowy, będzie cieszyć oko przez lata.

Tok Tok, oprac.red.AS

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*