Czym warto dziś ocieplać ściany?

Decydując się na ocieplenie elewacji, trzeba starannie przemyśleć wiele aspektów. Najważniejszym z nich jest opłacalność. Pomimo okresowego wzrostu cen materiałów budowlanych, warto zainwestować w najnowsze technologie materiałowe, aby uzyskać oczekiwany efekt i uniknąć nadmiernych kosztów ogrzewania w przyszłości.

Ściany budynku to element, przez który może przenikać do otoczenia od 20 do nawet 25% cennej energii cieplnej. Termoizolacja elewacji jest więc zawsze racjonalnie uzasadnioną inwestycją, a jej opłacalność wzrasta jeszcze bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę przewidywany wzrost kosztów wytwarzania energii. Szybki wzrost cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla może spowodować, że już za kilka lat rachunki za ciepło sieciowe mogą radykalnie wzrosnąć. Tendencja ta dotyczy także energii wytwarzanej ze spalania gazu ziemnego. W nadchodzących latach może dojść do uwolnienia jego cen, do czego obliguje Polskę Unia Europejska, w związku z czym koszt ogrzewania kotłem gazowym może osiągnąć poziom obowiązujący we Francji czy w Niemczech. Wszystko to sprawia, że obniżanie zapotrzebowania budynku na energię cieplną staje się wręcz koniecznością, a przy tym czyni go bardziej przyjaznym środowisku. Warto również wiedzieć, że termoizolacja pozwala zaoszczędzić nawet 300 razy więcej energii, niż użyto do jej wyprodukowania. Przed podjęciem decyzji o ociepleniu elewacji należy jednak najpierw sprawdzić, jaka metoda będzie finalnie najbardziej opłacalna.

Jaki styropian wybrać?

Gwałtowny wzrost inwestycji budowlanych, duży popyt na materiały termoizolacyjne i braki niektórych surowców na globalnych rynkach spowodowały, że ich ceny znacznie wzrosły. W związku z tym inwestorzy jeszcze dokładniej analizują wady i zalety poszczególnych rozwiązań w poszukiwaniu tych najkorzystniejszych. Najtańszym i najpopularniejszym sposobem na ocieplenie elewacji jest popularnie stosowana metoda lekka mokra z użyciem kleju i styropianu. Koszt wykonania takich prac waha się w przedziale od 160 do 200 zł/m2, w zależności m.in. od regionu, kosztów robocizny i rodzaju styropianu. Zasadniczo biały styropian jest tańszy od grafitowego, jednak warto pamiętać, że ze względu na jego słabszą izolacyjność termiczną trzeba go użyć znacznie więcej, żeby uzyskać ścianę zgodną z obowiązującymi warunkami technicznymi.

Eksperci podkreślają ponadto, że nie opłaca się oszczędzać na kosztach robocizny, gdyż może to zaowocować błędami wykonawczymi, które odbijają zarówno na estetyce elewacji, jak i właściwościach warstwy ocieplenia. Wszelkie niedociągnięcia, takie jak uzupełnianie ubytków w płytach zaprawą klejową o gorszych właściwościach, lub jej niewłaściwe nanoszenie na płyty, powodują powstawanie tzw. mostków termicznych i zwiększoną ucieczkę ciepła w tych miejscach, co jest odwrotnym efektem od oczekiwanego. Często próby znalezienia i usunięcia takich defektów pociągają za sobą kolejne koszty i nie dają żadnych gwarancji powodzenia. Dlatego lepiej już na początku skorzystać z nowoczesnych materiałów termoizolacyjnych.

Dlaczego warto użyć styropianu formowanego?

Styropian grafitowy ma tak samo dobre właściwości termoizolacyjne, jak nieco droższa wełna mineralna, a jako materiał do ocieplania fasad przewyższa ją np. pod względem odporności na uszkodzenia czy wpływ wilgoci. Niekiedy jednak podkreśla się, że jest on bardziej wymagający w montażu. Tradycyjne płyty grafitowe muszą być np. uszorstniane przed klejeniem do muru, a ze względu na ciemny kolor mocniej nagrzewają się pod wpływem promieni UV, co może skutkować odkształceniami. Z tego powodu muszą być chronione przed słońcem zarówno na etapie magazynowania, jak i montażu na elewacji. Dzięki metodzie formowania pneumatycznego płyt grafitowych w prasie udało się zniwelować wszystkie te mankamenty, a przy okazji stworzyć rozwiązanie, które przyspiesza montaż aż o 50%.

Posiadają na spodzie gofrowaną strukturę i trapezoidalne rowki, które zwiększają ich przyczepność do muru, więc nie wymagają szlifowania. Rowki biegnące wzdłuż i wszerz płyt niwelują wszelkie naprężenia w ich strukturze, dlatego posiadają one bardzo wysoką stabilność wymiarową w klasie P5, co zmniejsza ryzyko odkształceń. Ponadto znajdujące się na każdej płycie oznaczenia graficzne wskazują miejsce nanoszenia zaprawy i kołkowania, a także kierunek montażu. Dzięki temu nawet mniej doświadczeni montażyści unikną jakichkolwiek pomyłek.

Wszystko to sprawia, że ocieplanie budynków z ich użyciem jest nie tylko szybsze i łatwiejsze, lecz także może być przeprowadzone profesjonalnie w każdym szczególe bez względu na warunki.

E.C.H.O. COMMUNICATIONS, oprac.red.AS

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*